W niedzielę, 26 kwietnia odbył się IV Historyczny Rajd Rowerowy KTK „Wandrus” Żory pod nazwą Żory w Okresie Międzywojennym. Na starcie rajdu, który odbył się na Rynku w Żorach, stawiło się około 150 rowerzystów. O godzinie 10:00 nastąpiło przywitanie uczestników, omówienie trasy i wspólne zdjęcie grupowe. Rowerzyści zostali podzieleni na mniejsze około 15-osobowe grupy prowadzone przez przodowników turystyki kolarskiej KTK „Wandrus” Żory. Trasa rajdu wiodła z rynku przez ulicę koszarową, gdzie w okresie międzywojennym stacjonowali żołnierze Wojska Polskiego, potem obok kina, tam w omawianym okresie mieściła się synagoga.
Następnie ulicą Ogrodową w kierunku Boryńskiej, gdzie znajdował się pierwszy punkt na trasie. Obok dawnej fabryki rowerów stał pasjonat historii Mateusz Słupik, mając ze sobą rower wyprodukowany przed wojną w Żorach. Pokazał uczestnikom, które budynki należały do fabryki i krótko opowiedział o tym miejscu. Następnie grupy przejechały przez os. Księcia Władysława, ul. Jesionek, Rogoźną, Folwarki, Rowień i Kradziejówę, by znaleźć się na następnym punkcie, jakim był schron bojowy na „Żwace”. Następnie rowerzyści podążali wzdłuż ulicy Kolejowej, obok dworca, do trzeciego punktu, jakim był schron przeciwlotniczy przy ulicy Fabrycznej. Miejsce to znajduje się obecnie pod opieką Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Silius. Członkowie włożyli mnóstwo pracy, aby obiekt ten doprowadzić do stanu umożliwiającego premierowe zwiedzanie podczas rajdu historycznego. Następnie grupy udały się na metę rajdu do parku piaskownia w dzielnicy Kleszczówka, gdzie odbył się Piknik Historyczny.
Po dojechaniu na miejsce uczestnicy udawali się do sekretariatu, gdzie wręczano talony na kiełbaski, była też herbata i pyszna kawa z ekspresu. W parku było ognisko oraz mnóstwo atrakcji historycznych: Strzelnica zorganizowana przez GRH Gwardia - rekonstruktorzy w mundurach z okresu międzywojennego umożliwiali strzelanie do tarczy za pomocą replik karabinów w systemie ASG. GRH Szrank w siedmioosobowym składzie zaprezentowali nam dwie dioramy, kawiarenkę oraz obóz harcerski. Rekonstruktorzy przedstawili sylwetki cywilów, harcerza oraz członka Korpusu Ochrony Pogranicza. Diorama GRH Powstaniec Śląski przedstawiała szpital polowy. Członkowie ubrani byli w mundury z okresu odzyskiwania niepodległości oraz walk w jej obronie między innymi wojna polsko-bolszewicka oraz okres III Powstania Śląskiego.
Wystawa SRH Jastrzębski Wrzesień 1939 była pełna artefaktów Wojska Polskiego, przede wszystkim kawalerii. Członkowie ubrani w mundury znakomicie zaprezentowali swą kolekcję oraz udzielili bardzo ciekawego wykładu na ten temat. Na mecie było sporo rowerów z epoki oprócz wspomnianego wyżej roweru „Korona” Mateusza Słupika, swoją kolekcję zaprezentował także Adrian Biegun przedstawiciel Stowarzyszenia TruppenFahrrad. Swą wystawę miało również Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjnee - Silius. O godzinie 12:30 w finale pikniku na teren wjechała siedmioosobowa sekcja konnych z Ochotniczego Szwadronu 3. Pułku Ułanów Śląskich. Dowódca grupy otrzymał kwiaty na pamiątkę wydarzenia z 4 lipca 1922, gdy żołnierze Wojska Polskiego wjechali do Żor. Ostatecznie na liście uczestników zapisało się aż 280 osób, co stanowi rekord Historycznego Rajdu Rowerowego.
Wydarzenie nie byłoby możliwe, gdyby nie sponsorzy: Miasto Żory, Centrum Ubezpieczeń i Finansów Magdalena Hoinka, Makamo - Kosmetyka Profesjonalna, MIX, Kwiaciarnia Floristic Aleks – Żory, As Vending oraz Łukasz Tomas z firmy Tom Art Bau. Gospodarzem obiektu, na którym odbył się piknik, jest Żorskie Centrum Organizacji Pozarządowych.
Autorem zdjęcia grupowego jest Mario Nocny, przerobił Paweł Hoinka. Zdjęcie z ułanem wykonała Dominika Reimann.