Wyjątkowa wystawa malarstwa Martina Nielaby w Katowicach

Już w najbliższy weekend na głównym rynku, czyli tzw. Placu Kwiatowym w Katowicach zostanie pokazana wyjątkowa wystawa malarstwa Martina Nielaby pt. „Ruch”. Martin Nielaba jest prawnukiem Józefa Kojzara - działacza niepodległościowego, uczestnika powstań śląskich oraz naczelnika Rownia w czasie dwudziestolecia międzywojennego, którego nazwiskiem jest nazwana jedna z ulic w Żorach.

Ekspozycja, która będzie prezentowana od 8-10 września jest unikatowa na skalę światową ze względu na prezentację oryginałów wielkoformatowych obrazów olejnych tego artysty w otwartej przestrzeni publicznej. Zamierzeniem Nielaby jest umożliwienie każdemu przechodniowi spontanicznego i nieograniczonego kontaktu z jego sztuką, kreując przez to nowy obszar oddziaływania malarstwa olejnego w przestrzeni miasta.

Jest to pierwsza wystawa prac Martina Nielaby w Katowicach. Artysta dedykuje ją swojemu ojcu - Henrykowi Nielabie urodzonemu w Piotrowicach, obecnej dzielnicy Katowic, który w latach 60. i 70. był jednym z najlepszych szermierzy świata, trzykrotnym olimpijczykiem i w Katowicach zaczynał swoją karierę sportową.

Martin Nielaba urodził się w Warszawie w 1963 r. Większą część swojego życia spędził w Niemczech, Szwajcarii i Francji, a od 2011 r. mieszka ponownie w Polsce. Swoją karierę zawodową początkowo związał ze sportem, idąc za przykładem swojego ojca. Trenował szermierkę w Warszawie, a później w słynnym centrum szermierki w Tauberbischofsheim w Niemczech. Ostatecznie sport porzucił w 1985 r., aby całkowicie poświęcić się swojej pasji – sztuce. Opracował innowacyjną, autorską technikę malarską. Maluje na różnego rodzaju materiałach za pomocą tworzonych przez siebie narzędzi. Na jego obrazach olejnych pozornie martwe bryły ożywają pod kolejno nakładanymi ręcznie warstwami żywicznej mieszaniny lakierowej, będącej wynalazkiem artysty. Odbierana jest ona przez widzów jak szklana powierzchnia pokrywająca obraz, a dla Nielaby jest częścią jego definicji sztuki. Nielaba pozwala eksplorować swoje obrazy nie tylko za pomocą wzroku, ale również poprzez dotyk - co jest zwykle zabronione w muzeach i galeriach. Ze swoją twórczością wychodzi również do otwartej przestrzeni publicznej, gdzie oryginały swoich prac olejnych wystawia niezależnie od warunków pogodowych, co jest prawdziwą innowacją w świecie sztuki. Więcej informacji na temat twórczości Martina Nielaby można znaleźć na stronie internetowej www.martin-nielaba.com.

Partnerzy wystawy: Miasto Katowice i Śląski Związek Szermierczy

Nielaba wystawa

Najnowsze:

Strażacy ewakuowali rannych z płonącego autobusu! Bez obaw, to tylko ćwiczenia

Autobus przewożący młodzież z Ostrawy do Gdańska staje w płomieniach, zatrzymując się na stacji benzynowej przy autostradzie A1 w Żorach. Wśród uczniów wybucha panika, jest wielu rannych. Na szczęście to nie prawdziwe zdarzenie, a tylko scenariusz ćwiczeń prowadzonych przez służby reagowania kryzysowego.

Uwaga! Utrudnienia w ruchu

Uprzejmie informujemy, że w dniu 14 listopada ze względu na prace remontowe na wiadukcie przy ul. Nowopszczyńskiej wprowadzono ruch wahadłowy. Na powyższy temat będziemy informować na bieżąco.

Wybierz się w podróż do Japonii podczas Festiwalu OPINIE

Kraina Kwitnącej Wiśni będzie tematem przewodnim szóstej odsłony Żorskiego Festiwalu Podróży i Nauki OPINIE organizowanego przez Stowarzyszenie Międzykulturowe MALOKA. Już w najbliższą sobotę odbędzie się „Dzień Japonii”, podczas którego, będzie można posłuchać ciekawych opowieści o kulturze tego egzotycznego kraju, przymierzyć kimono, obejrzeć ceremonię herbacianą i taneczny show czy wziąć udział w ciekawych warsztatach.

Rekordowa zbiórka na rzecz żorskiego hospicjum!

Aż 333 wolontariuszy wzięło udział w tegorocznej odsłonie akcji „Zapalmy płomyk nadziei”.  Podczas  Dnia Wszystkich Świętych przeprowadzili oni zbiórkę na rzecz żorskiego Hospicjum im. Jana Pawła II na cmentarzach w naszym mieście oraz w sąsiednich miejscowościach.

Pożar autobusu na stacji benzynowej? Spokojnie, to tylko ćwiczenia

Pełny młodzieży autobus płonie na stacji benzynowej. Są ranni, wymagający natychmiastowej pomocy, a straż pożarna zarządza ewakuację. Na szczęście to tylko ćwiczenia!